Puller zabawka marzeń ?

2017-11-19
Puller zabawka marzeń ?

Puller zabawka marzeń ?

 


Jakiś czas temu poszedłem z moją matulą do (mojego ulubionego sklepu dla Mega przystojniaków) Megazoologicznego, a oni jak zwykle:
– O Cukierku !
– O wspaniały !
– Spokojnie dziewczyny, bo mnie rozerwiecie ! Przecież dam wam te pare autografów, szczególnie po tym co ostatnio między nami zaszło ale tylko kilka bo jestem tutaj prywatnie
A one w pisk i że mają dla mnie Mega, Odlotowy Hit …. Puller !
Co to do cholery jest Puller ? pomyślałem.
– Ok, Ok dziewczyny Mówię do nich. Dajcie mi to coś cokolwiek to jest, sprawdzę i ocenię. Przecież nie odmówię kobiecie !
– A rozmiar jaki potrzebujesz Boski Cukierrro ?
– Ogromny i bezlitosny oj Kasia Kasia


Mama jeszcze chwilę rozmawiała z nimi o jakichś dziewczyńskich sprawach więc stałem jak te widły w gnoju i czekałem. Kiedy w końcu skończyła, i zmierzaliśmy już do wyjścia zapytałem
– mamo co to jest Puller ?
– Pojęcia nie mam co to takiego.

– No weź …

– Co weź ? To po co to brałeś ?
– Ale mamo ! Ja je tak kocham ! Nie mogłem im odmówić ! Rozumiesz to ?
– Cukier Ty kochasz wszystkie napotkane kobiety !
– Ej, ale możesz mówić ciszej ? Bo usłyszą i będzie im przykro
– To teraz Panie boski Cukierrro vel. Pojemne serduszko masz problem

Zabieraliśmy więc te kółka na każdy spacer, tak nie do końca podchodziła mi ta zabawa, nie wiedziałem jak się do tego zabrać. Zapasowe kółko nosiłem na szyi, a za drugim biegałem.

W końcu matula wyczytała cały internet i wiedzieliśmy.
Zaczęliśmy się przeciągać i szarpać przy użyciu Pullera, okazało się, że ta zabawa ma sens
Powiem wam, że super frajda, droczysz się i droczysz, nie chcesz oddać i wtedy pokazują Ci te drugie ” zapasowe ” więc skaczesz za nim i jest Cukierkowo
Podobno jest niezniszczalne. Wykonane z polimerowego tworzywa, bezpieczne dla naszych dziąseł, bez obaw więc, że uszkodzicie nam zęby czy coś. Mój Puller jeszcze żyje i to po starciu z Aferą   Nawet Mateo pierwszy syn mej matki, zaczął się ze mną nim bawić Wiecie, że to superaśny sposób na koncentracje u psa, ale nie tylko ! Przeciąganie, skakanie i aportowanie zapewni waszym pociechom prawidłowy rozwój mięśni. Kto wie, może nawet po zabawie będą tak muskularni jak Ja nigdy nie wiadomo 

#


Kilka słów od Cukrowej matki:

Puller to była nasza pierwsza "firmowa" zabawka. Strasznie się na nią cieszyłam, Cukier trochę mniej hahaha, bo okazało się, że nie za bardzo wiemy jak się nią bawić. Przejrzałam więc internet w poszukiwaniu inspiracji;) i filmików z zabaw innych psów. Wtedy dopiero to wszystko zaczęło nabierać kształtu i sensu. Samo gryzienie jednej z obręczy pullera sprawiało satysfakcję Cukrowi, a kiedy już mocno się nakręcił szarpaniem ze mną wyrzucałam mu drugie by za nim pobiegł. Zabawka ta ma też fajny edukacyjny aspekt. Mianowicie przy jej pomocy możecie nauczyć psa przynosić zabawkę! Mimo niezliczonych ugryzień pullera, zabawka nie rozrywa się, jest bardzo wytrzymała. Widoczne są na niej  wszystkie zęby psa, ale mimo to nie powoduje to jej osłabienia. Świetnie nadaje się na wodne eskapady, bo unosi się na wodzie, dzięki czemu pies może popłynąć za wcześniej rzuconą obręczą. Od naszej pierwszej zabawy minął już rok, mimo to nadal mamy pullera w stanie kompletnym zabieramy ją nad morze, w dalszym ciągu wzbudza ona ogromne zainteresowanie ze strony Cukierka co bardzo mnie cieszy. Po skończonej zabawie, chowam ją, żeby następnym razem gdy ją wyciągnę, znowu wywołała uśmiech na pyszczku mojego ukochanego Cukierka. 

Więcej zabawnych testów naszych produktów znajdziecie na www.cukierkowelove.com.pl


Pokaż więcej wpisów z Listopad 2017
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel